poniedziałek, 3 września 2007

maastricht jest piękne, piękne, piękne! ludzie są cudowni, piwo małe i drogie, ale to brązowe jest pyszne więc piję. dziś pierwsze zajęcia - 8 godzin to nie zabawa. ale za to jutro wolne, pojutrze też. niestety nie wolne od nauki, ale chyba się nie będe przemęczać.
odkąd mam rower miasto stało się mniejsze i bardziej osiągalne. w ogóle rower to fun. śmigam więc póki mogę, dziś np w deszczu - no fun at all - ale co robić. kupię kurteczkę przeciwdeszczową i będzie dobrze.
ps. mb - trzymam cię za słowo ;)

4 komentarze:

Unknown pisze...

czyli inaczej zycie jest piekne;) ciesze sie ze tam Ci sie uklada i oby tak dalej:) daj jakies fotki to obaczymy czy tam naprawde wszystko takie piekne;) u mnie jak na razie tez pada, wlasciwie codziennie..
pzdr,
mb

Rafał Borowski pisze...

no wreszcze sie zalogowalem na googlach bo konta nie mialem, co nie oznacza ze nie czytam. proszę o fotki !! adres mam nadzieje ze znasz :P buzka :)

marta pisze...

ups.. no niestety, adres mam na starym kompie i nie mam jak go teraz spr. napisz do mnie (adres mam nadzieje znasz ;) ) to odpowiem z fotkami. buzka!

Rafał Borowski pisze...

ineedamiracle@tlen.pl ;) teraz juz znasz wróżko :)