niedziela, 12 sierpnia 2007

numero uno

w ramach przygotowań do wyjazdu rozmawiałam po angielsku (aaaaa!!). na razie tylko po procentach, ale teraz to już będzie tylko lepiej

2 komentarze:

ola pisze...

witaj,
głowa do góry, będzie dobrze, a zapewne nwet rewelacyjnie i na myśl o powrocie będzie Ci się łezka w oku kręcić...
pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki:)
będę Cię tu odwiedzać i słuchać njanowszych wieści i wydarzeń.
trzymaj się ciepło,
ola

ps jakieś spotkanie przedwyjazdowe by Cię uściskać? pozostałych też:)

marta pisze...

dziekuje i zapraszam :)